PKS składa propozycję dla BUSów
Parking na ul. Słowackiego już w lecie będzie mógł być w pełni wykorzystywany zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Obecnie jednak znajduje się tam „dworzec busów”, który powstał samoistnie w 2001 roku. Przewoźnikom natomiast zaproponowano „przeprowadzkę” na teren dworca PKS. Decyzja ta podparta jest uchwałą Rady Miejskiej z września 2005 r., dotyczącej Programu Restrukturyzacji Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej Sp. z o. o., w którym mowa o jednym dworcu miejskim, który kumuluje wszystkich przewoźników.
Gmina Myślenice podjęła rozmowy z PKS Myślenice, by w efekcie tej migracji „mali przewoźnicy”, którzy obecnie korzystają z parkingu przy Słowackiego, mogli na preferencyjnych warunkach zatrzymywać się na myślenickim dworcu oraz korzystać z udogodnień proponowanych również innym, większym przewoźnikom.
Korzyści dla rodzimych przewoźników
W ubiegłym tygodniu w ratuszu zorganizowano pierwsze spotkanie przewoźników, którzy pochodzą z gminy Myślenice z prezesem PKS - Michałem Kikiem. Przedstawiono propozycję organizacji początkowego i końcowego przystanku właśnie na terenie dworca. Przewoźnicy z Myślenic otrzymali korzystne rabaty związane głównie z opłatami za odjazd z dworca – 50% ceny do końca 2012 roku i następnie 25% na czas nieokreślony. Kwota dla innych przewoźników to koszt rzędu 8-9 zł/odjazd. Cena zawiera także możliwość skorzystania ze specjalnego parkingu przy ul. Przemysłowej na terenie nowo tworzonego centrum motoryzacyjnego PKS Grupa, wyposażonego w stację benzynową, punkt kontroli, napraw i serwisu pojazdów, docelowo w jadłodajnię, toalety oraz pomieszczenie socjalne dla przewoźników. Kierowcy mogliby tam np. posprzątać swoje samochody czy przeczekać czas pomiędzy kursami. - Również i w tym wypadku chcielibyśmy zaproponować korzystne ceny za usługi - w tym także za paliwo – przekonywał prezes Kik.
W ramach oferty nowego dworca, spółka zaoferowała przewoźnikom możliwość nowoczesnej i bezpiecznej odprawy pasażerów, informacje na temat odjazdów i przyjazdów na dynamicznej tablicy z rozkładem oraz udzielanie bieżących komunikatów przez dyżurnego ruchu na dworcu. Przewidziany jest także dodatkowy przystanek dla spóźnionych przewoźników, którzy ze względów losowych nie będą mogli przybyć na czas.
Obawy właścicieli busów
Przewoźnicy niechętnie odnoszą się do nowych, znacznie wyższych stawek, jakie będą musieli ponieść na rzecz „przeprowadzki” początkowych i końcowych przystanków na teren nowego dworca. Obawiają się nie tylko konkurencji ze strony innych przewoźników, pod kątem oferty miejsc docelowych, ale także redukcji liczby klientów ze względu na konieczność podniesienia cen biletów w związku z rosnącymi kosztami eksploatacji. - Do tej pory przewoźnicy z Gminą współpracowali na niezwykle korzystnych dla nich warunkach – tłumaczy Marcin Słomka, naczelnik Wydziału Mienia UMiG Myślenice – Opłaty były pobierane nie od wyjazdu z przystanku, tak jak jest obecnie na wszystkich dworcach, ale od samochodu. Przeliczając więc te koszty, opłata za wyjazd jaka odprowadzana jest do gminy jest symboliczna i wynosi zaledwie kilkadziesiąt groszy. Teraz jednak przewoźnicy chcąc korzystać z dworca będą musieli dostosować się do ogólnie panujących zasad, które i tak są okazyjne w porównaniu z przewoźnikami spoza gminy - dodaje.
Przeniesienie na dworzec główny, to także zmiany w rozkładzie jazdy busów. Nie wiadomo jeszcze ilu przewoźników zdecyduje się korzystać z dworca czy też zorganizować tam swoje początkowe i końcowe przystanki.
Na finalną decyzję przewoźnicy mają jeszcze czas. Pierwsze spotkanie tego typu miało na celu głównie przedstawienie oferty PKSu oraz poznanie oczekiwań przewoźników. W efekcie końcowym, na wniosek „małych przewoźników” spółka zaproponowała zorganizowanie jednego lub dwóch przystanków tylko dla kursów na trasie Myślenice – Kraków, tak by ułatwić pasażerom odprawy w głównym kierunku komunikacyjnym. Padła też propozycja jazdy pod banderą PKS na zasadzie operatorów.
Co nowy dworzec zaoferuje podróżnym?
Nowy budynek galerii handlowej i dworca rośnie w bardzo szybkim tempie. Wygląda na to, że dworzec będzie gotowy tak jak zakładały plany - na przełom czerwca i lipca. Na część dworcową będzie składało się dziewięć przystanków oraz dwa stanowiska dodatkowe - czynne w godzinach szczytu między 7.00 a 8.00 i 14.00 a 16.00 w tym dodatkowe miejsce dla „spóźnialskich”.
- Wszystko kwestia odpowiedniego zarządzania miejscami odjazdowymi w korelacji z przedstawionymi rozkładami jazdy przez przewoźników, tak by wszyscy przewoźnicy wiedzieli z którego stanowiska odjeżdżają, nawet spóźnione autobusy - dodaje prezes PKS.
Budynek będzie wyposażony w poczekalnie, nowoczesne toalety wraz z miejscem dla matki z dzieckiem oraz różnego rodzaju punkty usługowe. Będą to m.in. Supermarket Savia z grupy Tesco, Empik, Rossman, CCC, sieciowa apteka, piekarnia i kawiarnia.
- Podoba mi się taka propozycja – mówi Majka studentka z Krakowa - czekając na autobus będzie można wejść do empiku wypić kawę i poczytać książkę.
Wreszcie będzie można czekać na autobus w ludzkich warunkach i przy okazji zrobić szybkie zakupy – komentuje Pani Maria – Wszystko w jednym miejscu i w końcu dworzec z prawdziwego zdarzenia będzie tam gdzie powinien.
PKS Myślenice chce stworzyć jeden wspólny dla wszystkich, uporządkowany system odjazdów i przyjazdów. Jest to przede wszystkim wygoda dla pasażerów. Jasny, czytelny rozkład jazdy oraz możliwość wyboru dowolnego przewoźnika przez klienta, to znaczne udogodnienie dla podróżnych.
Lokalizacja wszystkich przystanków na terenie miasta pozostanie bez zmian. Utworzenie parkingu w miejscu obecnego „dworca busów”, nie oznacza likwidacji dotychczasowego przystanku - vis a vis ‘dworca busów – pozostanie przystanek przelotowy. Oznacza to, że przewoźnik - podobnie jak na wszystkich innych przystankach - będzie mógł zatrzymać się na ok. minutę, czyli na czas przesiadki pasażerów. Oznacza to także likwidację tak częstych zatorów w rejonie Osiedla 1000 lecia, gdzie kierowcy osobówek wielokrotnie skarżyli się na utrudnienia w ruchu, spowodowane zbyt długimi postojami nawet kilku busów jednocześnie.
