Pierwsza kolejka wiosny sparaliżowana przez zimę

Pierwsza kolejka wiosny sparaliżowana przez zimę

W tym wydaniu naszej Gazety miało się pojawić podsumowanie poczynań zespołów z naszej gminy grającej w Klasie A, lecz pogoda spowodowała, że wiele meczów zostało odwołane. Z tego względu dorzucimy do podsumowania jeszcze spotkania pierwszej wiosennej kolejki w Klasie B.

Dalin Myślenice wycofał swoje rezerwy z Klasy A, a mecz Górek z Iskrą Głogoczów został przełożony.

Z tego względu jedynymi drużynami z naszej Gminy na tym szczeblu rozgrywkowym, które rozegrały swoje mecze był Skalnik i Sokół.

Skalnik nie zaliczy jesieni do udanych. Skończył rok na trzecim od końca miejscu, a wiosna również rozpoczęła się od porażki w domowym meczu, ale rozgrywanym w Gdowie na sztucznej murawie. Trzemeśnianie zmierzyli się z Clavią Świątniki Górne i mimo trafienia Stelmacha po pierwszej połowie przegrywali 1:2. Po zmianie stron mecz się otworzył i obie drużyny miały swoje sytuacje, ale ostatecznie to goście podwyższyli prowadzenie na 3:1.

Z kolei Sokół jeszcze w tym sezonie nie wygrał, co nie zmieniło się w pierwszej kolejce na wiosnę. Podopieczni Kazimierza Wincenciaka rozegrali swój mecz z Beskidem na sztucznej nawierzchni w Myślenicach. Do przerwy remisowali 0:0, ale w drugiej połowie ulegli ofensywie faworyta i ostatecznie przegrali 0:3.

Z kolei w Klasie B drużyny z naszej gminy radziły sobie znacznie lepiej. Staw Polanka wygrał pewnie 3:0 z LKS Mogilany, dzięki trafieniom Martynusa, Budyna i Żelaznego.

W spotkaniu Sępa z Duklą górą byli ci pierwsi strzelając pięć goli i nie tracąc żadnego (strzelcy: Filuciak, Jaśkowiec, Piekarz, Serafin i Motyka).

Przełożony został z kolei mecz Hejnału Krzyszkowice, co spowodowało, że na miejsce wicelidera wskoczył wyżej wspomniany Staw Polanka. Punkty stracił również Szczebel Lubień, który jedynie zremisował 2:2 z Rabą Dobczyce.