Czy powstanie rondo w centrum Myślenic?
Rozwiązanie problemów komunikacyjnych w mieście, a w szczególności w centrum, to temat rozmaitych rozważań i debat od kilku lat. Jednym z nich jest budowa podwójnego ronda, którego koncepcja pojawiła się już w ubiegłej kadencji samorządów gminnego i powiatowego
Skrzyżowanie ulic prowadzących w stronę Rynku i z powrotem, to newralgiczne miejsce dla ruchu kołowego. Szczególnie widoczne jest to w godzinach szczytu oraz dni przedświąteczne.
Ciągły wzrost natężenia ruchu oraz trudność wyjechania z ulic podporządkowanych powodują korkowanie się ulic, a także stwarzają niebezpieczeństwo kolizji. Z tego powodu uznano, że wybudowanie w tym miejscu skrzyżowania o ruchu okrężnym będzie najlepszym z możliwych rozwiązań.
Według projektu zleconego przez inwestora czyli Zarząd Dróg Powiatowych, a wykonanego przez firmę Draft z Krzeszowic, w tym miejscu ma powstać podwójne rondo o kształcie przypominającym gruszkę. Będzie ono łączyło dwa dotychczasowe skrzyżowania w jedno, co spowoduje znaczne upłynnienie ruchu. Poza tym zostanie wybudowany dodatkowy pas do skrętu w prawo z ulicy Słowackiego w ul. Kościuszki, bez konieczności wjazdu na rondo. Z badań przeprowadzonych na potrzeby tego zadania wykazano, że najbardziej obciążone kierunki ruchu to: ul. Niepodległości – Rynek, ul. Słowackiego – ul. Poniatowskiego i z powrotem. Dlatego właśnie potrzebne jest jedno rondo łączące dwa skrzyżowania, a nie małe - na jednym z nich. – Złożyliśmy już wniosek o pozwolenie na budowę do powiatowego Wydziału Architektury i Budownictwa. Obecnie czekamy na jego rozpatrzenie – powiedział nam dyrektor ZDP Jerzy Grabowski.
Tu jednak pojawia się problem. Do tegoż wydziału wpłynęło szereg odwołań. Stwierdzono także wiele uchybień i nieprawidłowości w samym projekcie. Według postanowienia starosty z 21 stycznia Zarząd Dróg Powiatowych na ich usunięcie ma czas do 4 lutego – W przeciwnym razie będziemy zmuszeni wydać decyzję odmowną – poinformował kierownik wydziału Eugeniusz Ryś. Niewątpliwie skomplikuje to i znacznie oddali w czasie termin rozpoczęcia prac.
Jest jednak o co walczyć. Zrealizowanie tej inwestycji znacznie usprawniłoby kierowcom drogę nie tylko do centrum, ale również do Bysiny, Jasienicy, czy Górnego Przedmieścia. Jest ona dość droga i skomplikowana logistycznie z uwagi na rzekę Bysinkę oraz obecność w tym rejonie wielu sieci (gaz, prąd, woda, telekomunikacja itp.) Obecnie największą przeszkodą w tym zakresie jest kłopot ze spełnieniem oczekiwań finansowych TPSA. – Osiągnęliśmy już natomiast porozumienie z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w sprawie budowy nowej przeprawy oraz remont istniejącego mostu – stwierdził starosta powiatu myślenickiego Józef Tomal.
Koszt budowy ronda wstępnie został oszacowany na prawie 4,8 mln złotych. Urzędnicy liczą, że uda się pozyskać jeszcze dofinansowanie z Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego, które może wynieść nawet 2,6-2,8 mln zł. Wtedy z budżetu powiatu pochodziłaby reszta pieniędzy, potrzebnych do sfinansowania całości inwestycji. – Jeśli jednak, ze względu na odwołania mieszkańców i inne czynniki nie otrzymamy środków zewnętrznych z UE, wtedy będę się zwracał do gminy Myślenice o dołożenie brakującej nam kwoty. Liczę w tym przypadku na pozytywny odzew zarówno burmistrza, jak i radnych miejskich, bo wszyscy zdajemy sobie sprawę ile jest do wygrania – dodaje Józef Tomal.
Trudności mogą się jednak pojawić, jeśli gmina nie będzie w stanie wyasygnować z budżetu odpowiednich pieniędzy. Wtedy budowę ronda będzie trzeba odłożyć na następne lata, ponieważ powiat nie będzie w stanie sfinansować całej inwestycji z własnych środków.
W ostatnich latach liczba pojazdów znacznie się zwiększyła, a według prognoz proces ten będzie nadal kontynuowany. Nie można sobie zatem pozwolić na odkładanie w czasie tak ważnej dla miasta inwestycji. Innym rozwiązaniem byłaby co prawda obwodnica zachodnia, lecz jest ona dopiero w fazie projektowania. Jej budowa odciąży jednak praktycznie tylko transport ciężki, jednak aż tak wiele. Poza tym to zadanie o wiele bardziej złożone i kosztowne, a rondo usprawniłoby ruch w sposób prosty i szybki. Jak pokazuje praktyka, rozwiązanie tego typu sprawdziło się już na skrzyżowaniu ulic, Reja –Żeromskiego – Kazimierza Wielkiego i Kasprowicza. Wtedy było wielu oponentów, ale okazało się to najlepszą alternatywą. – Wybudowanie ronda przy strażnicy w śródmieściu to prawdopodobnie najlepsza rzecz dla Myślenic, po wiadukcie na Zakopiance – przekonuje dyrektor Jerzy Grabowski.
Od strony technicznej przeprowadzenie remontu może się odbywać dwojako. Rozważane jest częściowe dopuszczenie poruszania się samochodów osobowych, czyli tzw. budowa „pod ruchem”. Wydłuży to jednak czas i skomplikuje wykonanie prac. Bardziej prawdopodobna jest realizacja inwestycji przy całkowitym wyłączeniu tego obszaru dla ruchu pojazdów. Będzie to duże dolegliwość dla mieszkańców, ale na szczęście krótkotrwała. Ku tej drugiej opcji skłania się zarówno starosta, jak i dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych.
Za takim rozwiązaniem opowiada się również radny miejski Leszek Gowin, który nie jest entuzjastą budowy ronda za pieniądze gminy, wie jednak, że jest to ważny interes społeczny. – Jeśli będzie decyzja, że „budujemy” to będę namawiał moich kolegów radnych, by wsparli finansowo ten projekt. Oczywiście na miarę możliwości budżetowych gminy – twierdzi radny Leszek Gowin. – W sytuacji, kiedy gmina miałaby finansować w znaczny sposób budowę ronda, uważam, że należy jednak zastanowić się nad inną, prawie bezkosztową alternatywą usprawnienia ruchu w centrum Myślenic. Na przykład poprzez odpowiednią zmianę organizacji ruchu na skrzyżowaniach, gdzie ma powstać rondo – dodaje. Takiego rozwiązania nie wykluczają powiatowi urzędnicy.
– Większość mieszkańców oczekuje aby rondo powstało, ale jeśli nie znajdziemy na to odpowiednich funduszy, wtedy zaczniemy się zastanawiać nad innymi możliwościami poprawienia komfortu jazdy w centrum miasta – mówi starosta Józef Tomal.
Niezależnie od budowy ronda w tym roku prawdopodobnie zostanie przeprowadzony remont ulicy Mickiewicza. Na odcinku od Komendy Powiatowej Policji do ul. Piłsudskiego zostanie ona poszerzona i powstaną tam nowe miejsca parkingowe. Natomiast gmina, wspólnie ze spółdzielnią mieszkaniową „Zorza” planuje zbudowanie kolejnego parkingu na osiedlu. To także daje szansę na usprawnienie ruchu.
Postęp decyzji w sprawie ronda będziemy śledzić na bieżąco i informować naszych Czytelników w kolejnych numerach GM.
Bartosz Cwynar
