Na półmetku sezonu A klasy podopieczni Marka Dragosza plasują się na szóstej pozycji ze sporą stratą do liderującego Hejnału Krzyszkowice. Pozycja w tabeli mogła być znacznie lepsza, jednak niefrasobliwie tracone punkty i nierówna gra przełożyły się na zmarnowanie większej ilości punktów.
Po trzynastu spotkaniach Orłowcy zgromadzili 21 punktów, wygrywając siedem meczów. W pozostałych sześciu spotkaniach nie udało się zdobyć nawet punktu, przegrywając ze Szczeblem (0:1), Skalnikiem (1:2), Cyrhlą (0:3), Sępem (0:2), Hejnałem (0:3) i Rokitą (1:3). W rundzie jesiennej Orzeł strzelił 28 bramek, tracąc przy tym 20.
Na pewno jednym z najważniejszych i najlepszych wydarzeń jakie spotkały Orła w tej rundzie był mecz ligowy z Tempem Rzeszotary, podczas którego przeprowadzono akcję charytatywną na rzec czteroletniego Mateusza, który urodził się z wadą serca. Zakończone zwycięstwem 4:0 spotkanie oglądało wtedy z trybun około 800 osób, a na operację chłopczyka zebrano ponad 10 tysięcy złotych.
Mocnym akcentem było też zakończenie sezonu, gdzie Myśleniczanie rozprawili się w rekordowych rozmiarach z Opatkowianką, wygrywając aż 8:1. Dobrymi meczami były też spotkania z Toporem Tenczyn, a także z Pasternikiem Ochojno - obydwa te mecze podopieczni trenera Dragosza wygrali 3:1. Oprócz tego zwycięstwami zakończyły się mecze z Rudnikiem (1:0), Clavią (3:1) i Zielonką (4:2).
Największe słowa uznania i wyróżnienie należy się jednak nie piłkarzom, a kibicom - dokładniej fanklubowi Orła Myślenice, który był z drużyną na każdym meczu i wspierał dopingiem niezależnie od wyników.
W klasyfikacji strzelców na czele jest Rafał Kański, który w tym sezonie do siatki trafił sześciokrotnie. O jedno trafienie mniej zaliczył Łukasz Święch. Po cztery bramki strzelili Mateusz Mistarz i Dariusz Ślusarz. Oprócz nich trzy razy do siatki rywali trafiał Piotr Łętocha, dwa razy Kamil Ostrowski i po razie Łukasz Bzdek, Krzysztof Żak i Mateusz Biela. Warto też wyróżnić tych, którzy najczęściej przyczyniali się do zdobywanych przez kolegów bramek - najwięcej asyst - sześć - zaliczył Łukasz Święch. Po cztery bramki w tej rundzie wypracowali Kamil Ostrowski, Krzysztof Żak i Mateusz Mistarz. Po trzy asysty zaliczyli Piotr Bała i Piotr Łętocha, dwukrotnie asystował Kamil Lesiński, a po razie Łukasz Bzdek i Rafał Kański.
Zawodnicy, którzy najwięcej grali w tej rundzie: Marek Pajka, Rafał Kański, Piotr Bała, Łukasz Mikołajczyk, Łukasz Ferlak.