W malowniczej miejscowości Kandersteg w Szwajcarii od 27 lutego do 1 marca odbywały się Mistrzostwa Europy WSA (World Sleddog Association). Na starcie świetnie przygotowanych tras stanęło ponad 150 załóg. Góry (ponad 3600 m n.p.m.), śnieg i słońce…
W środę i czwartek przed zawodami atmosfera piknikowa. Włoska reprezentacja serwowała przygotowywane specjały kuchni śródziemnomorskiej: spagetti frutti di mare, callamari alla grilla, fritto misto czy vino di casa. Polscy zawodnicy, po długotrwałej, pochmurnej pogodzie w kraju, korzystali ze słonecznej aury i w spokojnej sielankowej atmosferze przygotowywali się do startów.
W pierwszym dniu zawodów niebo bezchmurne, temperatura rano -10oC. Klasy B, O i A startowały jeszcze w cieniu doliny. W południe tuż przed startami klas C i D - temperatura wzrosła do +15oC. Mikołaj startuje jako 6 z 24 zawodników w klasie C1 (4 psy rasy Husky Syberyjski). Na starcie sami mistrzowie danego kraju. Jak się okazało psy Mikołaja pobiegły w tym dniu rewelacyjnie, uzyskując drugi czas w swojej klasie: 12 sekund za obrońcą tytułu mistrzowskiego, polskim reprezentantem Mateuszem Surówką i z 25. sekundową przewagą nad mistrzynią Niemiec - Iris Mauderer. Czwarte miejsce zajmuje najszybszy z austriackiej ekipy Jurgen Hirzer. Na piątym miejscu Olivia Piacentini – mistrzyni Włoch. Szwajcarzy, których Mikołaj najbardziej się obawiał dopiero na 6 i 7 pozycji.
W drugim dniu zawodów dalszy wzrost temperatury. Zawodnicy z niepokojem spoglądali na termometry. Klasa A (8 psów) startowała już przy +10oC. Psy zmęczone wbiegały na metę. W południe słupek rtęci wskazywał w słońcu +25oC a w cieniu +15oC. Jednak warunki śniegowe na rewelacyjnie przygotowanych trasach nadal były bardzo dobre. Sędzia główny zawodów po interwencji zawodników skrócił trasę klasy C (9 km), zezwalając zaprzęgom jechać po trasie klasy D (7 km). Z powodu wysokiej temperatury jeden z czwórki psów Mikołaja zaczął powoli zwalniać tempo. Aby ukończyć etap Mikołaj przestał dopingować psy, pozwalając im dostosować tempo do warunków atmosferycznych. Tym samym stracił drugą lokatę, plasując się na trzeciej pozycji. Udało mu się jednak powiększyć przewagę nad Austriakiem do 1 minuty i 1 sekundy.
W trzecim dniu zawodów Mikołaj stanął przed dylematem, narzucić wyższe tempo psom i odrobić 9. sekundową stratę do Niemki, ryzykując, że psy mogą nie wytrzymać tempa biegnąc w zbyt wysokiej temperaturze, czy bronić brązowego medalu, pozwalając psom na samodzielne dyktowanie tempa biegu. Wybrał tę drugą możliwość, utrzymał trzecią lokatę zdobywając brązowy medal i tytuł II Wicemistrza Europy (seniorów). Jest to największy sukces Mikołaja w jego dotychczasowej karierze sportowej, na który pracował 7 lat. Dotychczas Mikołaj zdobywał tytuły mistrzowskie w klasach juniorskich, mając na swoim koncie tytuły Mistrza Europy Juniorów WSA 2007 oraz Mistrza Świata Juniorów IFSS 2007.
Także reprezentacja Polski stanęła na wysokości zadania, zdobywając po raz drugi tytuł Drużynowego Mistrza Europy WSA.
W imieniu Mikołaja i jego rodziców dziękujemy burmistrzowi Maciejowi Ostrowskiemu za wsparcie finansowe startu Mikołaja na tych mistrzostwach. Dzięki przychylności burmistrza, Mikołaj mógł pojechać w szwajcarskie Alpy na 10 dni przed mistrzostwami i trenować na wysokości 1200 m n.p.m. Dziękujemy także sponsorowi Firmie Royal Canin Polska. Szczególne podziękowania kierujemy do Dyrekcji i Grona Pedagogicznego II LO im. Tytusa Chałubińskiego w Myślenicach za cierpliwość i wyrozumiałość w okresie intensywnych treningów i startów Mikołaja w tym sezonie.